|
Edward Madej:
Sprawiasz na mnie wrażenie człowieka strasznie
zapracowanego, zabieganego. Wręcz
obawiałem się trochę czy uda nam się
porozmawiać.Czy to wszystko z powodu fotografii?
Krzysztof Anc: Uwielbiam rozmawiać o
fotografii, więc jak widzisz rozmawiamy. Nie
tylko praca ale moje życie są podporzadkowane
fotografii. Nie pracuje w studio dlatego jestem
trudno uchwytny, bo bywam niekiedy w kilkunastu
miejscach w ciągu jednego dnia.
Twoim ulubionym tematem są ludzie. Czy robiłeś
kiedykolwiek inne tematy jako prace artystyczne?
Odkad pamietam na moich zdjęciach zawsze byli
ludzie. Mam ogromną satysfakcję być po prostu
fotografem, który kocha to co robi to znaczy
fotografuje ludzi. Mimo, że mam ambicje
artystyczne, to nigdy nie uważałem się za
artystę. Artystyczne „wyżywam” się w fotografii
ulicznej, krajobrazowej, ślubnej, akcie, ale
przede wszystkim w portrecie.
Powiedziałeś - odkąd pamiętam – czy to było od
niepamiętnych czasów?
Pamiętam, że jako mały chłopiec biegałem po
podwórku z „Ami”, aparatem, który otrzymałem w
prezencie od mamy i robiłem zdjęcia ludzim.
Niestety nie zachowały się żadne fotografie z
tego aparatu. Kiedy miałem 14 lat dostałem na
gwiazdkę kolejny fotograficzny prezent - Smienę
8. Na negatywach z tego aparatu wyłaniały się
także ludzkie postacie. Minęło wiele czasu i
ciągle na moich zdjęciach są przeważnie ludzie i
tak chyba będzie zawsze.
Fotografujesz śluby i inne uroczystości, z
których zdjęcia stanowią niezwykle ważna
pamiątkę rodzinną, przez co praca ta staje się
niezwykle odpowiedzialna. Czy nie jest to dla
Ciebie zajęcie stresogenne?
Ten rodzaj fotografii jest straszliwie
stresogenny!!! Ludzie przyglądający się z boku
na prace ślubnego fotografa nie zdają sobie
sprawy pod jaką presją on pracuje.W ogóle to nie
każdy fotograf nadaje się do tego typu pracy,
nawet kiedy robi piękne zdjęcia. Pomimo że, cała
uroczystość ślubna dzieje się w granicach
pewnych schematów, to jednak nie wiadomo do
końca co faktycznie może się wydarzyć, z czego
wynika dodatkowy stres, gdyż pewnych sytuacji
nie da się powtórzyć jak to można zrobić przy
zdjęciach studyjnych.
Czym się różni Krzysztof Anc od innych
fotografów ślubnych (przepraszam, że zawęziłem
Twoje zainteresowania).
Hmm, trudne pytanie, chyba nie będę w stanie
dać pełnej odpowiedzi na nie, po prostu nie znam
tak dobrze innych fotografów ślubnych.
Zawsze kiedy fotografuję uroczystość ślubną, ten
dzień staje się dla mne tak samo ważny jak ważny
jest dla młodej pary. Fotografując staram się
być dodatkową parą oczu państwa młodych i
utrwalić dla nich te obrazy, ktorych sami nie są
w stanie zobaczyć. Jestem zawsze przygotowany,
aby jednocześnie uchwycić emocje innych
uczestników uroczystości, wzruszenie rodziców,
łzy babci, nerwowość małego kuzyna, który
podając obrączki na poduszce potyka się. Nawet
jeśli się dobrze nie znam z państwem młodym, to
daję im odczuć, że w tym dniu jestem ich
przyjacielem, a nie tylko wynajetą osobą do
utrwalenia imprezy.
Jakie jest zainteresowanie fotografią cyfrową
wśród poszukujących fotografa na ślub?
Wydaje mi się, że obecnie praktycznie wszyscy
fotografowie przeskoczyli na cyfrę. Pomimo tego
tradycyjna fotografia ślubna na pewno długo
jeszcze nie odejdzie do lamusa, szczególnie
jesli chodzi o średni format. Jest pewna grupa
ludzi, ktora ma zastrzeżenia i dajacą się wyczuć
rezerwę do cyfrowych zdjęć ślubnych. Wynika to z
opinii ukształtowanej w początkach fotografii
cyfrowej. Z reguły po obejrzeniu zdjęć
cyfrowych, które im prezentję zmieniają zdanie.
Wiadomo, że ludzie oceniają fotografa po tym jak
dobrze oni sami wygladają na jego zdjęciach. Czy
pomagasz im wyglądać lepiej używając Photoshopu?
Cenię sobie bardzo zalety i możliwości tego
programu. Myślę, że można dzieki niemu dokonywać
cudów fotograficznych, a przy tym nie zatracić
nic z prawdziwej fotografii. Nie dokonuję
żadnych zaawansowanych przeróbek fotograficznych
poza podstawowymi, które robiłem w czasie pracy
w ciemni, kontrast, ostrość, kadr, korekcja
koloru, oraz usuwanie drobnych defektow
skórnych.
Czy mogłbyś poradzić przyszłym małżonkom jak
mają wybrać dobrego fotografa na swój ślub?
Kolejne trudne pytanie, ale najczęściej chyba
zadawane.Przede
wszystkim muszą wiedzieć w jaki sposób chcą mieć
upamietniony ten dzień. Jaki styl fotografii im
najbardziej odpowiada. Dobrze żeby spotkali się
z fotografem przynajmniej 2 razy i zobaczyli jak
się czują w jego obecności, w końcu będzie z
nimi przez cały dzień i to jaki dzień! Powinni
zobaczyć jego zdjęcia z ostatniego ślubu i
oczywiście także wcześniejszych np sprzed roku.
Jeśli znają się na sprzęcie fotograficznym mogą
zapytać o to jakim sprzętem będzie się
posługiwał. Niestety wynajęcie dobrego fotografa
kosztuje więcej i to też mogą traktować jako
wskazówkę.
Poznałem Cię kilka lat temu przy okazji wystawy
na której prezentowałeś piękne akty kobiece. Po
jakimś czasie zobaczyłem jak fotografujesz
prymicje w stroju zakonnika. Czy łatwo Ci się
jest tak przestawić?
To nie był strój zakonnika a szata, którą
zakładam jako chórzysta. Jestem cały czas blisko
kościoła i religii nawet patrząc od strony
fotografii. Moja pierwsza ciemnia znajdowała się
w piwnicy na plebani. Obsługiwaliśmy wtedy wraz
z moimi dwoma kolegami wszelkie uroczystości
kościelne, a teraz dokumentuje występy chóru
kościelnego i inne wydarzenia. A akty? Miałem 20
lat kiedy po raz pierwszy sfotografowałem nagą
kobietę. To chyba poźno, biorąc pod uwagę
dzisiejsze realia. Nie potrzebowałem się nigdy
“przestawiać, bo nie widzę żadnego konfliktu.
Gdy były jakieś wątpliwości, to rozmawiałem z
osobami duchownymi i przyznam szczerze, nigdy
nie usłyszałem żadnych słów potępienia z ich
strony, czegoś przeciwnego dośwadczyłem od osób
świeckich.
Piękna, naga kobieta, to arcydzieło samo w
sobie, czy fotografowanie aktów nie jest w
pewnym sensie „artystyczną łatwizną”?
W żadnym wypadku fotografowanie aktow nie jest
artystyczną łatwizną! Intuicyjnie zawsze wolimy
fotografować rzeczy piękne. Wbrew pozorom piękno
w akcie nie przychodzi samo, wręcz przeciwnie
trzeba wyjątkowo ciężko nad tym pracować, żeby
to piękno wyeksponować, bo pułapek w fotografii
aktu jest wiele.
Nigdy nie fotografowałem aktów, czego osobiście
żałuje
J.
Czy jest coś szczególnego w pracy z
modelką/modelem o czym powinien wiedzieć
początkujący w tym temacie fotograf?
Początkujący fotograf aktów musi wiedzieć, ze
ciało to nie tylko fotograficzny obiekt, ale
przede wszystkim to człowiek, ze swoimi myślami,
odczuciami, cała sferą emocjonalną. Fotograf
aktu, musi mieć wyjątkową zdolność wczuwania się
w psychikę drugiego człowieka.
Uświadamiam teraz sobie, że od dawna nie
oglądałem Twoich prac z tego tematu. Czy
zaprezentujesz coś nowego podczas spotkania?
Ostatnio nie poświęcam wiele czasu na robienie
aktów, postaram się jednak pokazać coś nowego z
tego tematu.
Prowadzisz kursy edukacyjne z zakresu
fotografii. W naszym klubie zajmujesz się tekże
edukacją. Jakie tematy cieszą się największym
zainteresowaniem i czego mogą się nasi
członkowie spodziewać w najbliższym czasie w
zakresie edukacji?
Bez wątpienia takim tematem jest fotografia
cyfrowa. Mamy do czynienia z nią już kilka lat,
ale wciąż widać, że sprawia wiele trudnosci. Jak
wybrać aparat cyfrowy to główne pytanie w tym
temacie. Drugim tematem jest portret. Postaramy
się kontynuować to co rozpoczęliśmy, a co będzie
nowego to zobaczymy. Pomysłów jest wiele i
będziemy szukać możliwości ich realizacji.
Życzę uśmiechu na twarzach Twoich klientów i to
nie tylko przed obiektywem. Dziękuję za rozmowę.
|